TEDDY BEAR - kolekcja sof, foteli i stolików już po premierze. Spośród tysięcy sof, stołów, krzeseł, regałów .......... zauważyło ją INTERNI - medialny patron Salone Internazionale del Mobile. Magazyn który w swoim wydawnictwie INTERNIKINGSIZE poświęconym ciekawym produktom prezentowanym na targach i na imprezach im towarzyszących pokazuje sofę TEDDY BEAR - bardzo dziękujemy.
Rozpoczynając współpracę z NOTI przede wszystkim zależało nam by zaproponować kolekcję która będzie " inna " niż meble NOTI które znaliśmy z oferty. Zależało nam na tym tym bardziej, że dla NOTI pracują najlepsze polskie projektowe nazwiska - co zresztą bardzo nas onieśmielało i " przytłaczało " - Piotr Kuchciński / Renata Kalarus / Tomek Augustyniak / Tomek Rygalik .............. - obawiałem się, że nie damy rady. Inspiracji postanowiliśmy szukać w przeszłości, w trochę sentymentalnym klimacie dziecięcych zabaw, "złotym" okresie polskiego wzornictwa ( lata 50 / 60 ), dzieciństwie. Nie zależało nam jednak na stylizacji, sentymentalnym kostiumie, tylko na " uczuciu " od pierwszego wejrzenia. Cały pomysł kolekcji oparty jest na potrzebach i specyficznych wymaganiach klienta, włączeniu go w proces powstawania mebla a tym samym nawiązaniu specyficznej relacji. Rodzina nie jest zbudowana z gotowych brył: fotela, sofy, szezlonga tylko z trzech typów siedzisk / trzech rodzajów oparć / dwóch podłokietników / ucha. Klient w zależności od swoich upodobań, wymagań bawi się bryłami - składa, zestawia, dopasowuje budując fotele, sofy - większe, mniejsze, niższe, wyższe. To zabawa jak klockami. Miękkie, obłe, organiczne formy bryły pozwalają na zgodne sąsiedztwo pozornie nie przystających do siebie elementów które " zazębiając " się tworzą sztywną konstrukcję. Taka budowa daje też nieograniczone możliwości tapicerowania sof, foteli, siedzisk.Na tym etapie znów możemy bawić się meblem kontrastując kolory, faktury, desenie.
Kolekcję siedzisk uzupełniają trzy stoliki - tu możliwości są trochę mniejsze. Trzy kształty - mniejsze / większe , niższe / wyższe - zestawiać możemy ze sobą.
Mikołaj Wierszyłłowski

